poniedziałek, 30 listopada 2015

" O Pani, czymże jest twe lico bez jasności twego uśmiechu!" czyli słów kilka o wierszopisarstwie.

Witajcie drodzy Pisarze!

Dzisiaj postanowiłam skupić się trochę na temacie, który zdaje się być nieco zapomniany i przytłoczony przez inne gatunki. A mianowicie chodzi o pisanie wierszy. Każdy z nas miał w życiu okres, gdy pragnął być drugim Byronem, Sylvią Plath czy naszym rodzimym Słowackim.
Lecz napisanie wiersza, który mógłby zostać wpisany do kanonu literatury nie jest takie proste. Aczkolwiek każdy z naszych tworów może stać się kiedyś kanonem, jeśli odpowiednio o to zadbamy.
Wiele osób pisze do nas z prośbą o radę czy sugestie do tego, co powinno znaleźć się w wierszu, co powoduje u mnie lekki dyskomfort, ponieważ wiersze, przynajmniej dla mnie, są jedną z najbardziej intymnych i przemawiających do duszy form pisarskich.
Osobiście pisałam wiele wierszy, jak jeszcze chodziłam do szkoły. Ale nigdy nie kierowałam się żadnym kanonem.
Jednak skoro jest takie zapotrzebowanie to postanowiłam skupić się na ogółach.

1. Wiersze są trochę jak plastelina, którą formujemy. Jest wiele form wierszy np. haiku, fraszka, wiersz biały, limeryk, sonet itp. To, jaką formę obierzemy, zależy od tego, co chcemy przekazać.
2. Czytaj dużo poezji! Tak, jak w pisaniu prozy tak i w wierszach, ważne jest by znać gatunek, w którym się pisze. Dlatego łatwiej nam będzie coś stworzyć, jeśli znamy jakichś innych poetów i ich twórczość.
3. Po napisaniu wiersza, przeczytaj go na głos i sprawdź, czy brzmi on dobrze w Twoich uszach.
4. Poszerzaj swoje słownictwo. Staraj się znajdować nowe słowa by opisać rzeczy, które już znasz.
5. Wczuj się w to, co opisujesz. Wiersze to przede wszystkim emocje. To ukazywanie siebie lub sytuacji takimi, jakie w danej chwili są. Nie ograniczaj się. 

Mam nadzieje, że to Wam troszkę pomoże a na koniec mam dla Was coś praktycznego. Dokończ wiersz lub napisz coś podobnego:

" Usiadłem na skraju urwiska, patrząc w dal widzę ciemność.
Widzę siebie, widzę świat, nie widzę przestrzeni...
Uciekam w ciemność, nie żyję?
Żyję! Mocnej! Bardziej!
Konam..."

Najlepsze prace, opublikujemy na naszej stronie!

Do dzieła, Pisarze!

Pozdrawiam,

Meg.

2 komentarze:

  1. "Usiadłem na skraju urwiska"

    Patrząc w dal widzę ciemność.

    Siedzę na samym brzegu
    machając nogami w nicości.
    Nie widzę siebie, świata, przestrzeni...
    Nie odwrócę się od horyzontu,
    widok jest taki piękny.
    Przede mną tylko czerń.


    Uciekam w ciemność, nie żyję?

    Zamknąłem oczy
    to nic złego.


    Żyję! Mocnej! Bardziej!

    Uparcie macham nogami.
    Ciągle pamiętam tamten krajobraz.
    Otwieram oczy.


    Na zewnątrz zrobiło się ciemno.

    OdpowiedzUsuń
  2. Usiadłem na skraju urwiska,
    patrząc w dal widzę ciemność.
    Była przede mną kiedyś zapełniona miska,
    Wtedy czułem szczęścia pełną lekkość.

    I gonić mogłem wróble tylko z przyjemności,
    Za uchem czułem dotyk ludzkiej czułości.

    I ,,zostań" było słowem długim dla mnie, wręcz wiecznoscią...
    Nazywali mnie nie swym psem, lecz radością.

    A teraz siedziałem na skraju urwiska,
    Patrząc w dal,na podniebne ptaszyska...
    I zastanawiałem się tylko,
    Dlaczego ludzie odlatują tak jak one
    I czemu smutku psa ponoć nie widać po oczach,lecz po martwym ogonie...

    OdpowiedzUsuń