Witajcie moi drodzy Pisarze!Znów zagościł u nas lekki zastój, ale postaramy się to jakoś nadrobić a przynajmniej ja się postaram. Dzisiaj chciałabym z Wami podyskutować na temat Waszego pisania. Wiem, że temat się przewijał wielokrotnie, ale jestem ciekawa jak to jest u Was? Piszecie do szuflady czy dla innych? A może macie jakieś doświadczenia z wydawnictwami? A może chcielibyście nawiązać z jakimś wydawnictwem współpracę a za bardzo nie wiecie jak ugryźć temat?
Jeśli na któreś z tych pytań odpowiedzieliście twierdząco, to mogę się z Wami podzielić moim skromnym doświadczeniem w tej dziedzinie. Może ktoś z Was skorzysta.
I. Formatowanie tekstów.
Zacznę może od bardzo podstawowych rzeczy, które wydają się być banalne, ale wiem że bardzo wiele osób na to zwraca uwagę. Jeśli chcecie opublikować swój tekst w formie bardziej "profesjonalnej", dobrze jest go poddać porządnej edycji i formatowaniu. Jeśli prowadzicie bloga, możecie poprosić kogoś zaprzyjaźnionego, by Wam sprawdził lub samemu wnieść poprawki. Ja zawsze uważam, że dwie pary oczu są lepsze niż jedna, dlatego staram się by moje testy czytały przynajmniej dwie osoby nim je opublikuje, choć prawdę mówiąc nie zawsze się stosuję do tej zasady. Ale jeśli komuś odpowiada taki system to dlaczego nie skorzystać.
- Jeśli już zdecydujecie się na to, by wysłać swoją pracę do wydawnictwa, pamiętajcie też o tym, by sprawdzić jakie wymogi ma dany wydawca w kwestii ile tekstu można przesłać i w jakim formacie (pdf,rft,doc,epub etc).
II. Grupa docelowa Czytelników.
Dobrze jest się zastanowić, do kogo chcemy trafić ze swoją twórczością. Jeśli piszemy dla dzieci, utrzymujemy konwencję prostą, bez skomplikowanych określeń ale trafiającą do wyobraźni.
Natomiast jeśli mamy do czynienia z młodzieżą i dorosłymi, to tutaj możemy pozwolić sobie na pewnego rodzaju dowolność. Pod tym kątem też warto jest wybierać potencjalne wydawnictwa. Choć teraz większość dużych wydawnictw ma bardzo szeroki wachlarz kategorii, w jakich się obracają.
III. Od czego zacząć, gdy piszemy do Wydawcy?
Generalnie dobrze jest napisać kilka słów o sobie, czy macie jakiś dorobek artystyczny w sensie jakieś publikacje ( tak, blogi też się liczą) . Załączyć dane kontaktowe, a potem się czeka.
Jeśli wydawnictwo mówi, że odpisze w ciągu 3 miesięcy, dobrze jest się po tym czasie przypomnieć.
Gdy już dostaniemy odpowiedź, warto jest się zapoznać z umową wydawniczo-licencyjną, którą wydawca jest zobowiązany nam udostępnić. A potem to już jest kwestia indywidualna między Wami a wydawcą.
By podsumować, powiem tak: Wydanie własnej książki jest żmudną pracą. Trzeba się liczyć z wieloma porażkami i przygotować się na falę krytyki, jaka spłynie w Waszym kierunku. Wiele razy usłyszycie, że Wasze prace są do chrzanu, że jesteście grafomanami, którzy nie potrafią pisać czy cokolwiek innego. Z doświadczenia powiem, że najlepszą obroną jest atak. Poprawienie warsztatu, jeśli leży, rozbudowanie fabuły, poproszenie kogoś o profesjonalną lub mniej profesjonalną korektę lub przeczytanie tego, co napisaliście, bo wiem, że często spojrzenie "świeżym" okiem na Waszą pracę jest dobrym motywatorem do doskonalenia warsztatu. Jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało ! Chętnie na nie odpowiem, choć nie jestem ekspertem w tej dziedzinie.
Przypominam o opowiadaniach wakacyjnych. 5-20 stron A4 12 Times Roman.
(standardowa czcionka) Tematyka: Szeroko pojęte opowiadanie wakacyjne. Może być lekkie, może być cięższe ale z wakacjami w tle! Najlepsze prace opublikujemy w cyklu "Wakacyjne Opowiadania". Chcemy też by ta strona była dla Was, dlatego zachęcamy do udziału.
Chętnie też poznamy Wasze opinie o tym, co chcielibyście zobaczyć na naszym blogu. Piszcie do nas na stronie, w komentarzach oraz na maila : pisarze.amatorzy@gmail.com
Do następnego, Pisarze.
Niech Wena będzie z Wami!
Meg.
Moje ,,dzieła " czyta przyjaciółka.
OdpowiedzUsuń